Kategorie: Wszystkie | Atlantyda | Edukacja | Historia | Kod | Mitologia | Nauka | Piramidy | Przyroda
RSS
środa, 29 września 2010
Tajemnica gwiazdozbioru Oriona

To jeden z najpiękniejszych gwiazdozbiorów na nieboskłonie.

Znów należy z opisem powrócić do Mitologii Jana Parandowskiego, który pisze:

Wielki łowca Orion - był to mąż cudnej urody i tak olbrzymiej  postawy, że stąpając po dnie morza, miał głowę nad falami. Mówią, że na jego widok serce Artemidy, nie znając drgnień miłosnych zadrżało. Dziewicza bogini myślała nawet o małżeństwie. Ale Skorpion pozbawił go życia. ( O, patrzcie, tam spod liścia wieńca Ariadny wystaje zdradzieckie żądło Skorpiona! ) Orion i wśród gwiazd nie zapomniał łowów. Z podniesionym oszczepem i cudną gwiaździstą opaską wokół bioder, goni Zająca, który mu przed nogami umyka. Za nim biegnie jego wierny Pies, w którego pysku gore jedna z najwspanialszych gwiazd Syriusz.

Każdy mit - naukowy, religijny czy starożytny - zawiera ziarno historycznej prawdy

Zobacz;look: http://krzychol1.blog.onet.pl/

Teoria Bauvala:

Robert Bauval z zawodu inżynier budowlany, miłośnik egiptologii, zwiedzając po raz kolejny z rzędu, Muzeum Egipskie w Kairze i podziwiając pozostałości wspaniałej starożytnej cywilizacji egipskiej, która przed tysiącami lat zaludniała żyzną dolinę Nilu, na jednej ze ścian sali, w której znajduje się posąg faraona Chefrena z 2250 roku p.n.e dostrzegł olbrzymie lotnicze zdjęcie przedstawiające wierzchołki trzech piramid położonych na równinie w Gizeh: Cheopsa, Chefrena i Mykerinosa. Ta wielka fotografia, wykonana przez egipskie siły powietrzne w latach pięcdziesiątych przypomina terażniejsze zdjęcie, jakie można zobaczyc w google - earth, kiedy spróbujesz oglądac piramidy przy pomocy satellite map. Zauważył po raz pierwszy, że z wysokości z której zrobiono zdjęcie, wyraźnie było widac, że trzy olbrzymie budowle nie są ustawione w jednej linii. Najmniejsza z piramid, przedstawiająca podobno grobowiec faraona Mykerinosa, nie leżała na tej samej przekątnej, co dwie pozostałe. Niedługo potem, prowadząc prace budowlane w Arabii Saudyjskiej, dokonał jeszcze ważniejszego odkrycia. Gdy pewnej letniej nocy podczas spaceru obserwował wraz z rodziną i przyjaciółmi niebo, z zaskoczeniem stwierdzili, że pozycja trzech gwiazd stanowiących pas konstelacji gwiezdnej Oriona jest identyczna z położeniem trzech piramid na równinie Gizy. Spostrzeżenia te radykalnie zmieniły życie inżyniera. Odkrycie, jakiego dokonał Bauval, wciągnęło go w fascynującą przygodę, w trakcie której, zajął się jedną z najwiekszych tajemnic starożytności: Po co zostały zbudowane  piramidy i jakie znaczenie miały one dla starożytnych Egipcjan ?

Jak podkreśla w swojej książce Secret Chamber,Bauval;sprzeczności dotyczące Hawassa i płaskowyżu Gizy ciągną się już od dziesiątków lat: Tymczasem zdarzyło się coś niezwyklego, co dotyczyło Zahi Hawassa. Z niezupełnie jasnych przyczyn zaczął kopać pod świątynią Sfinksa, pozornie we współpracy z Instytutem Wód Podziemnych Egipskiego Ministerstwa Nawadniania. Przewierciwszy się przez około 15 metrową warstwę skalnego rumoszu, dotarto do czerwonego granitu, zamiast do naturalnego wapienia zalegającego w tym rejonie. Czerwony granit nie występuje na płaskowyżu Gizy. Jego jedyne źródło znajduje się setki mil na południe w Asuanie. Obecność tego czerwonego granitu, odkrytego w roku 1980 w pobliżu Sfinksa, dowodzi, że pod płaskowyżem Gizy coś jest, i jeśli Hawass twierdzi co innego, to należy zastanowić się, dlaczego tak podejrzanie gorączkowo temu zaprzecza?

Grecy jak to pisał Jan Parandowski rozmiłowani byli i są w oglądaniu gwiazd. Gdy Grek spojrzy na na niebo wyiskrzone gwiazdami widzi wiele rzeczy dziwnych: historie bogów i bohaterów, wyhaftowane tymi migotliwymi światełkami, które Noc, milcząca bogini, wysypuje z zanadrza swej czarnej szaty. Gwiazdy bowiem były pochodzenia boskiego.To prawie wszystkie nazwy konstelacji gwiazd wywodzą się z greki. Konstelacja Małej Niedźwiedzicy, którą nazywali Kynosura, była to jedna z piastunek Zeusa. Gdy skończył się bieg jej żywota, wdzięczny wychowanek przeniósł ją na sklepienie niebieskie. Trwa zawsze w jednym miejscu i jako Gwiazda Poranna żeglarzom wskazuje drogę. Między tymi dwiema konstelacjami wije się Smok do wielkiej rzeki podobny, a w otwartej paszczy jarzy się jedna gwiazda biała. Gwiazda Poranna, zwana inaczej polarną lub północy oprócz celów nawigacyjnych dokładnego określenia kierunku północy, jest również jako stały punkt na niebie podstawą rozważania dla zwolenników teorii płaskiej ziemi. Grecy oddawali hołdy Wielkiej i Małej Niedźwiedzicy, które Zeus umieścił jako swoje najukochańsze niewiasty na firmamencie gwiezdnym.

POBIERZ