Kategorie: Wszystkie | Atlantyda | Edukacja | Historia | Kod | Mitologia | Nauka | Przyroda
RSS
wtorek, 26 grudnia 2017
Wielka Piramida bez zwieńczenia

Wielka Piramida nigdy nie posiadała czubka - dlaczego ?

Nie posiadała, ponieważ tam stał zawsze kamień UL, który w czasach wojny pomiędzy bogami, dla jej zakończenia bogini Ninharsag rozkazała usunąć, lub wyłączyć !
Wielka Piramida nigdy nie posiadała zwieńczenia, czyli czubka !
Zakończona była kwadratowym tarasem o boku 12 metrów na którym stało urządzenie – tylko jakie – o to jest pytanie ?

Na tym tarasie, jak twierdził Zecharia Sitchin, a potwierdza Alan F. Alford na podstawie zapisów sumeryjskich, posadowiony był kamień „UL” – jaka więc była rola i znaczenie tego kamienia ?

Pójdę do: Domu Bogów z ostrym szczytem; od Nieba do Ziemi jest doskonale wyposażony. Dom, którego wnętrze lśni czerwonym światłem Niebios, pulsującą wiązką, która sięga daleko i szeroko. Jej straszliwość dosięga ciała. Przerażający dom, wysoki szczyt gór...Ludzie tego nie rozumieją...Ninhursag...

W tekście Lugal-e bogini Ninhursag wypowiada następujące słowa: Do domu, gdzie rozpoczyna się mierzenie cięciwy, gdzie Asar wzniósł oczy do Anu, muszę iść. Odetnę cięciwę dla walczących bogów. Ten urywek pochodzący z zapisów sumeryjskich bogini Ninharsag w wierszu zamieszczonym powyżej mówi, dlaczego Wielka Piramida nie posiadała nigdy czubka, czyli zwieńczenia.

Enki był pierworodnym synem Anu, ale nie było mu przeznaczone zasiąść na tronie Nibiru jako następca ojca. Skomplikowane zasady dziedzicze­nia, będące odbiciem powikłanej historii Nibiran, dawały przywilej pierw­szeństwa jego przyrodniemu bratu, Enlilowi. Podejmując próbę rozwiązania tego ostrego konfliktu obaj, Enki i Enlil, wylądowali w końcu na obcej plane­cie, Ziemi, z zadaniem zdobycia złota potrzebnego do budowy tarczy chroniącej zanikającą atmosferę Nibiru. I właśnie na tym tle, skomplikowanym jeszcze bardziej przez obecność na Ziemi ich siostry przyrodniej Ninhursag (przełożonej służb medycznych Anunnaki), Enki postanowił przeciwstawić się planowi Enlila, przewidującemu wytracenie ludzkości w potopie. Ów konflikt rozgrywał się później między synami tych dwóch braci przyrodnich, a nawet między ich wnukami. Fakt, że wszyscy oni, a szczególnie ci, którzy urodzili się na Ziemi, utracili długowieczność, jaką zawdzięczali niezwykle długiemu okresowi obrotu Nibiru wokół Słońca, przysparzał osobistych udręk i podsycał ambicje. Kulminacja tego sporu nastąpiła w ostatnim wieku trzeciego tysiąclecia prz. Chr., kiedy Marduk, pierworodny syn Enki, zrodzony z jego oficjalnej żony, oświadczył, że to on (Marduk), nie pierworodny syn Enlila, Ninurta, powinien dziedziczyć Ziemię. Ten ostry spór, który pociągnął za sobą serię wojen, doprowadził w końcu do użycia broni jądrowej, co w niezamierzony sposób spowodowało zagładę cywilizacji sumeryjskiej.

Miejsce na budowę piramid i Sfinksa na płaskowyżu Gizeh nie jest przypadkowe...Celowo wybrano podobnie jak Eridu przed potopem 30 stopień szerokości geograficznej dla precyzji w pomiarach wshodów i zachodów słońca oraz obserwaci i namiarów najważniejszych konstelacji gwiezdnych. 

Spod Piramid w Gizie przy północno - wschodniej krawędzi pustyni libijskiej, roztacza się doskonale widok na wszystkie strony świata...NS & WE...

Obecnie piramidy w Gizeh są poważnie zniszczone, ale  niegdyś pokryte były warstwą lśniącego białego wapienia, dzięki któremu posiadały idealnie gładkie ściany. Tą licówkę w stanie nienaruszonym widział jeszcze Herodot  opisując z podziwem w swoich  tekstach o piramidach w V wieku p. n. erą. Dzisiaj te sześcioboczne białe kamienne płyty pozostały jedynie w górnej części piramidy Chafre i w muzeach. Egiptolodzy kurczowo trzymają się argumentu, że Wielka Piramida została zbudowana przez Chufu w 2550 roku p.ne. To jak to jest z tą budowlą, skoro Herodot widział ją na własne oczy prawie 2450 lat wcześniej ?

Summer solstice sunset between two pyramids in Gizeh (the photo belongs to Giulio Magli, the professor of archaeoastronomy from Milan, Italy)

Sphinx zbudowany jest dokładnie na linii wschodu słońca w dniu wiosennej równonocy...

Dziś wiemy, że Sphinx został wykuty w litej skale o wiele wcześniej niż piramidy. 

Sumeryjskie przekazy mówią, że to rzeźba wykonana na cześć boga Enki - króla Afryki. Dla upamiętnienia wojny pomiędzy Enkitami a Enlilianami wykuty w litej skale na płaskowyżu Gizeh - krótko po 8700 roku p.n.e. ( Alan F. Alford ).

 Przed przednimi łapami zbudowana jest Świątynia. Sfinks to posąg lwa z głową człowieka. Uznaje się, że jego twarz przedstawia któregoś z dawnych władców Egiptu. Niezależni badacze zwrócili jednak uwagę na dysproporcję między długim ciałem a małą głową, stosunkowo dobrze zachowaną (nie licząc utrąconego nosa). Zasugerowano więc, że posąg poddany został niegdyś "renowacji". Sfinks jest rzeźbą wykutą z podłoża; przy czym całe ciało znajduje się poniżej poziomu gruntu. Po prostu leży w wyrąbanej niszy. Udowodniono, że w ciągu ostatnich czterech i pół tysiąca lat był wielokrotnie zasypywany. Ponoć w sumie przez ponad trzy tysiące lat ciało było przykryte piaskiem. A wystawała tylko wielka głowa. Zachowały się nawet fotografie z ubiegłego stulecia, na których widać wystającą z piachu tajemniczą głowę.Jeśli na mapie nieba nałożyć na gwiazdozbiór Lwa linie przecięć drogi Słońca z ekliptyką, to widać, że linie te schodzą się poniżej Lwa na głębokości jednej trzeciej jego ciała. Po przeniesieniu tego na Sfinksa, założyć można, że pod nim znajdują się co najmniej dwie olbrzymie komory, wykute w skale około 30 metrów pod rzeźbą: I właśnie tam badania sejsmograficzne wykazały obecność kawern w skale. Pomiary przeprowadzano parokrotnie, m.in. w 1993 roku, i pod łapami Sfinksa "odkryto" prostokątną komorę. Odbite sygnały wskazywały też na istnienie korytarzy, prowadzących od rzeźby w kierunku piramid. Nikt nie poważył się jednak ich odkopać. dlaczego ?

 Jest zupełnie niezrozumiałe jak można było wstrzymać penetrację, po osiągnięciu tak obiecujących efektów. Niektórzy egipscy archeolodzy skomentowali prowadzone badania jako próbę odebrania Egiptowi jego dziedzictwa kulturowego. Jedynym wytłumaczeniem był strach naukowców i rządów, przed poznaniem przeszłości. Hipotetyczne odkrycie Sali Zapisów i Komory Archiwów zatrząść może całą współczesną cywilizacją. Okaże się, że nasze, ponoć tak wspaniałe osiągnięcia, są być może powieleniem tego, co było już dokonane 20- 30 tys. lat temu. Może nie jesteśmy tacy doskonali, może inni szli lepszą, łatwiejszą drogą? Jak wytłumaczyć społeczeństwom, że kierunek rozwoju afirmowany przez partie polityczne i rządy jest błędny, albo trudniejszy od innego, niegdyś sprawdzonego? Wiele narodów szczyci się swą historią. Jedni liczą ją na 2, a nawet na 3 tys. lat. Inni tworzą z niej legitymację. do panowania nad sąsiednimi narodami. A tu naraz pojawiają się dowody, że to ledwie mgnienie oka w porównaniu z dawnymi cywilizacjami. Wszelkie nacjonalizmy zbledną, bo ich pochodzenie, na które tak mocno powołują się politycy, stanie się śmieszne wobec historii ludzkości, mierzonej dziesiątkami tysięcy lat. Czy wszyscy nabiorą pokory wobec Czasu?

 W IV wieku p.n.e. Rzymianie uważali, że w piramidzie są tajne, galerie, będące składem ksiąg z dawnych czasów, co pozwoliło uchronić wiedzę starożytnych podczas potopu. Arabscy kronikarze, opierając się na pradawnych źródłach twierdzili, że wielka piramida zbudowana została, przed potopem dla ocalenia wiedzy ówczesnej ludzkości. Z kolei koptyjskie legendy mówią o komorze pod Sfinksem, z której prowadzą korytarze do trzech piramid, a każdego wejścia, strzec mają posągi o zadziwiających właściwościach.

Światło i dźwiękByć może księgi i przedmioty są ukryte w Sali Zapisów i Komorze Archiwów, ulokowanych pod i Sfinksem. "COŚ ma być też i w samych piramidach" Dokładnie przed 5 laty do jednego z kanałów wentylacyjnych piramidy Cheopsa wpuszczono kosztujący ćwierć miliona dolarów, mini pojazd zaopatrzony w kamerę telewizyjną i szukacz laserowy Po przebyciu 60 metrów urządzenie dotarło do niewielkich drzwiczek. Po czym badania  przerwano.

Robert M. Schoch, Ph.D. and Robert Bauval Inner Traditions (2017) Origins of the Sphinx, co-authored with my friend and colleague Robert Bauval, makes the case, based on multiple lines of evidence (including geological and seismic analyses, astronomical analyses, and interpretations of ancient Egyptian texts), that the origins of the Great Sphinx go back prior to the end of the last ice age (that is, before circa 9700 BCE). I am proud to add that my wife Katie designed the photo insert and co-designed the book's beautiful cover. Origins of the Sphinx is available for order on Amazon and Barnes & Noble, as well as other sites. “For a quarter-century, Schoch’s analysis of weathering at Giza and Bauval’s archaeoastronomic discoveries have challenged the consensus on prehistory, not merely of Egypt but of the world. This book expertly summarizes their case and its triumphant vindication in the 12,000-year-old sanctuary of Göbekli Tepe. The question is no longer whether they are right but where archaeology should go from here.” – Joscelyn Godwin, author of Atlantis and the Cycles of Time: Prophecies, Traditions, and Occult Revelations

czwartek, 12 stycznia 2017
Płaska Ziemia

Prof. Ludwik Antoni Birkenmajer, który badaniu nie tylko życia i dzieł Kopernika, lecz pilnemu i przenikliwemu śledzeniu dróg jego geniuszu poświęcił swe życie, przypuszcza, że ci dwaj ludzie, Leonardo da Vinci i Mikołaj Kopernik, spotkali się w roku 1500 we Florencji, dokąd Leonardo wraz z towarzyszem swym, matematykiem Fra Luca Pacciolim, przybył po upadku Sforzów, a dokąd zjawił się również w tym samym czasie Kopernik, wraz z bratem swym Andrzejem dążąc do Rzymu. Spotkanie to mogło było nastąpić w domu Soderinich, gonfaloniera Piotra i biskupa Franciszka, z których pierwszy był przyjacielem Leonarda, a drugi najzaufańszym przyjacielem biskupa Łukasza Waczenrode, wuja Kopernika. W wieści o zetknięciu się tych dwu postaci zawiera się szczególne wzruszenie. W myśli, iż mogli zetknąć się i rozmawiać o sprawach i tajemnicach swych, nie znanych gromadom zjadaczów chleba, zawiera się szczególna nauka. Czy można przypuścić, ażeby ci dwaj mogli byli zmawiać się przeciwko dobru tłumów, biegających ulicami Florencji? Geniusz może na pewno źle życzyć i źle czynić ciemnym masom. Ale wszystko przemawia za tym, iż nie na zło, lecz na dobro całego rodu ludzkiego, obcując ze sobą, ci dwaj, ukrywający starannie swe tajemnice, zmawialiby się we Florencji, gdyż od iluż to lat, aż do dzisiejszego dnia, żywi się i cieszy świat dorobkiem ich samotnych dociekań, rozmyślań, prób i prac!

Krótki eksperyment w poszukiwaniu krzywizny , rzekomego zakrzywienia Ziemi. Powyższy film obala mit o statku "stopniowo chowającym się" za krzywizną Ziemi. Nie istotne jest, że statek płynie wzdłóż linii horyzontu, ważne jest to, że nie powinno być go widać z miejsca w którym stoję. Nie był on widoczny z brzegu nieuzbrojonym okiem czyli dla większości ludzi "schował " się za krzywizną wody.W rzeczywistości jednak , żadne zakrzywienie nigdzie nie występuje....

.

wtorek, 14 grudnia 2010
Atlantyda odnaleziona ?
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Atlantyda istniała właśnie w tym miejscu...